PaMięTnIcZEK... Na tym blogu było 1 osoba, które chcą wiedziec więcej o swoim życiu, a 1 osoba, które dzielą się swoim życiem i informacjami na jego temat...
Kategorie: Wszystkie | Napisz do mnie!
RSS
wtorek, 26 czerwca 2007
Jupiii

Założyłam nowego bloga zainteresowanych zapraszam- www.us5-sandrusia12-1995.blog.onet.pl

12:49, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 czerwca 2007
Już wakacje!!!

Siemka!!! Co tam u was? Jak po końcu roku szkolnego?

Ja mam się nawet czym pochwalic. Mam świadectwo z paskiem i kilka dyplomów za konkursy!!! Wakacje już rozpoczęte, ale jakoś szybko mi zleciało te 10 miesięcy. A za rok u mnie szósta klasa, więc nauki więcej... No i ten sprawdzian, i te mundurki...

11:30, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 czerwca 2007
Bloguś:

Założyłam nowego bloga www.opowiadania-tokio-hotel-sandry.blog.onet.pl

Zapraszam!!!


21:11, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 czerwca 2007
Gdzie lepiej jest piac? Na onecie czy blox?

No właśnie... Moim zdaniem lepiej się pisze na onecie. Dlaczego? Tam można zrobic atrakcyjniejszego bloga, wchodzi na niego więcej osób. A blox jest dobry kiedy chcemy pisac swój jakiś dziennik czy pamiętnik oraz do pisania opowiadań. Ale dla kogo? Dla siebie ponieważ bardo mało osób wchodzi na bloxa i mało a prawie wcale nie komentuje. Dlatego ja mam nowe konto na onecie, bowiem blogaska dla nastolatek: www.okiem-nastolatki-sandrusia12-1995.blog.onet.pl . Te na bloxie też pisze ponieważ za dużo pracy w nie włożyłam żeby ot tak je żucic... Moje blogi na bloxie to: www.sandraus5.blox.pl , www.opowiadaniatokiohotel.blox.pl no i ten( zachęcam do odwiedzenia moich blogusiów!). A jeżeli wy nie macie bloga a planujecie założyc, to załóżcie na onecie to lepszy portal i jest tak jak blox bezpłatny... Musicie założyc tylko swoje konto i e-mail.

Jesze jedna wiadomośc!!! Teraz będe pisała tu żadziej bo musze zajmowac się moim najnowszym blogiem bo zgłosiłam go do kilku konkursików( to ten blog: www.okiem-nastolatki-sandrusia12-1995.blog.onet.pl)

             Narka!!!

17:40, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 czerwca 2007
Nowy blog...

Zapraszam wszystkich na mój nowy blog: www.okiem-nastolatki-sandrusia12-1995.blog.onet.pl

22:15, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 czerwca 2007
Notka na różowo...

Info dla dziewczyn: Modny kolor na makijaż to landrynkowy róż!!!

A teraz kilka różowych fot:


14:16, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 czerwca 2007
Dlaczego ona taka jest?

W mojej klasie jest pewna dziewczyna z, którą się przyjaźniłam(poznałyśmy się w pierwszej klasie szkoły podstawowej...), za każdym razem ona się ze mną kłóciła, więc ja kolegowałam się z innymi ale ona jest taka parszywa że zabierałam mi te koleżanki i zostawałam sama. Namawiałam żeby nikt ze mną nie rozmawiał, wypisywała na mnie na tablicy. Po pewnej lekcji przyszłam do domu z płaczem, i opowiedziałam o wszystkim mamie( jest nie tylko moją mamą ale i przyjaciółką) , kidy byłam z nią w kościele, spotkała mamę Justyny( tak nazywa się ta dziewczyna) i opowiedziała jej o wszystkim... Potem w domu powiedziała żebym się z nią nie kolegowała. Niestety pogodziłam się z ną mama nie była zadowolona, no ale to moje życie, i za każdym razem ona mnie zostawiała. Okazało się że miała mnie przeprosic przy całej klasie, ale tego nie zrobiła, wybaczyłam jej... W czwartej klasie zakumplowałam się z Jolką, i było to samo, wypisywały na mnie coś w Pamiętnikach, a ja nic nie mogłam zrobic, teraz w piątej jest to samo..

Co o tym sądzicie? Dlaczego ona taka jest? Kto jest pokrzywdzony ja czy ona? Piszcie w komentach...

12:27, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 czerwca 2007
Notka na szybko...
Przypominam że działa dział NAPISZ DO MNIE! Gdzie możecie pisac mi o swoich problemach!!!

A teraz kilka fotek super zestawów ubrań dla dziewczyn:

10:31, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 czerwca 2007
O rodzinie, i o jej problemach...

Rodzina, to wielki dar od Boga... Przecież jest tyle dzieci, które nie mają rodzin, że oddały by wszystko aby ją miec. Swoją rodzinę kochamy ponad życie, gdyby coś stało się członkowi naszej rodziny oddalibyśmy za nią życie. Kochamy, czujemy. Niestety nieraz między rodzicami w naszej rodzine dzieją się złe żeczy: kłócą się, wyzywają, biją. A na to wszystko patrzymy my ich dzieci, na tą przemoc, boimy się chcemy cofnąc czas aby do tego nie dopóścic ale się nieda. Potem wszystko się wali rodzice się rozwodzą, a dzieci na tym cierpią, bo chciały by byc z odojgiem rodziców, aby oni byli razem...

Ja coś o tym wiem w mojej rodzinie też tak było... W tedy miałam 3 latka i bałam się. chowałam w swoim pokoju, kiedy oni się kłócili i bili... Nie wiedziałam czy zostac z tatą czy zamieszkac z mamą.. Wybrałam mamę, ale z tatą też utrzymuje kontakt. Niestety czasem się kłócą, bo tata wydzwania do mamy i kłóci się o byle co i wtedy wina schdzi na mnie, ja się boję, płaczę i myślę" Kiedy to się skończy?". Potem mówią mi że ojciec jest taki, anie taki, lub matka taka, a nie taka. A ja przecież kocham ich obojga. Teraz mama siostrę przyrodnią, która jest córką mojej mamy. Bardzo kocham swoją siostrzyczkę i nie obchodzi mnie to że to jest moja przyrodnia siostra, a partnetra mamy terz lubie, mieszka z nami, czsem pomaga mi w lekcjach lubie go- jest miły. Tata ma żonę, i nie długo( bo za miesiąc) będę miała znowu rodzeństwo tym razem u nich, na ślubie też byłam... Cieszę się że ułożli sobie w końcu życie, chociaż ja też bym chciała miec normalną rodzinę, ale trudno. Wspominała już że znowu mam miec rodzeństwo,byłam tym szczęśliwa i pochwaliłam się tym koleżance w szkole a ona mi odpowiedziała " Współczuje ci bo ty nie masz prawdziwego rodzeństwa, a przyrodnie to nie to samo...". Zadała mi tymi słowami ból ale już nic nie chciałam się odzywac, później po kryjomu płakałam w domu. Często płacze w nocy po kryjomu, bo nie chcę życ... Gdybym się nie urodziła byc może nie zepsóła bym życia swoim rodzicom. Bróbowałam się pociąc, zbic, przedawkowac tabletki, ale nie potrafię... Chciała bym uciec, zapomniec, o tym co się stało, o tym bólu, stachu... Ale się nie da i to zostaje... O tej historii nikomu nie mówiłam i nie pisałam jeszcze, bo się bałam że mnie wyśmieją, do tej pory dusiłam to wszystko sobie. Dusiłam to w sobie przez 12 lat, a lenk, strach i ból nadal zostanie! Nikomu tego nie życzę, nawet największemu wrogowi! Naprawdę... Także docieńcie to że macie prawdziwą rodzinę, a tym których rodziny się rozpadły współczuję...


18:29, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 czerwca 2007
Wakacje...

Wakacje już, już jak się patrzy... Każdy lubi ten czas odpoczynku, niestety dorośli mają gorzej niż dzieci bo muszą pracowac nawet w ten super, cool czas chyba że wezmą urlop to już inna sprawa.

Gdzie można spędzic wakacje:

- nad morzem( piasek, woda, opalanie się, leniuchowanie itp)

- w górach( szlaki, piękne widoki itp.)

- nad jeziorem( podobnie jak nad morzem tyle że bez fal:)

- na wsi( świerze powietrze cisza)

- u rodziny( może byc super, wspólne wypady)

- za granicą( poznawanie, zwiedzanie nowych miejsc, kultur itp.)

- no i w domu( też morze byc super, może wypad na jakieś fajowe zakupy?:)

Wszystkie formy są supcio, ale najwarzniejsze to zawsze byc ze swoimi kumplami i kumpelkami!!!

Przypominam też że wakacje to też czas wielkich miłości i nowych znajomości... To na tyle w tej noci, wszystkim życzę odjechanych wakacji, które rozpoczynają się za 2 TYGODNIE!!

19:58, sandrakacper
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3